

Autor: djshop.pl
Skrecz mikser
Internet. Genialny dorobek kultury XX wieku. Dzieki niemu można szybko dotrzeć do niezbędnych informacji, zrobić zakupy, kupić bilet, zarezerwować wycieczkę czy …. zobaczyć mistrzów manipulacji czarną płytą i crossfaderem. Dzisiaj rzecz jasna jak słońce, jednakże w czasach, kiedy zaczynałem przygodę z gramofonami, informacji na temat sprzętu czy technik skreczowania było jak na lekarstwo. Śmiało mogę powiedzieć, że właśnie ze względu na ograniczony dostęp do informacji błądziłem w ciemnościach nie wiedząc, w co najlepiej zainwestować pieniądze i co kupić, żeby w końcu móc osiągnąć szczyt swoich marzeń – czyli skreczing. To proste poruszanie płytą wprzód i wstecz jest tak pociągające, że gdy raz wpadniesz w trans skreczowania, to nie możesz przestać. Mam tak od dziesięciu lat. No ale... Ale żeby móc wpaść w ten właściwy trans, który poprowadzi cię do pożądanych rezultatów, trzeba mieć odpowiednie narzędzia.
Zacznijmy zatem od miksera. Rzeczą naturalną w kapitalistycznym kraju jest konkurencja, dlatego tak trudno wybrać coś dla siebie. Niemniej jednak istnieje kilka wytycznych, na które bezwzględnie należy zwracać uwagę, aby nie „utopić” zgromadzonego kapitału. Jeśli mówimy o mikserach to rzecz jest o tyle prosta, że najważniejszą częścią są fadery. Jeśli mikser ma węglowe potencjometry to rzecz jest jasna - prędzej czy później zepsują się. Pierwszy objaw to trzeszczenie przy przesuwaniu, kolejny - przebijanie, a w rezultacie niedziałający fader. Potencjometry klasy VCA czy Penny & Giles to również czysto mechaniczne potencjometry. Mają znacznie większą wytrzymałość niż węglowe. Co jakiś czas trzeba je wymieniać. Natomiast potencjometry optyczne sterowane są wiązką światła. Użycie miksera z takim potencjometrem w klubie może być niebezpieczne, tym bardziej, jeśli klub wyposażony jest w efekty oświetleniowe. Otóż wiązka światła, która wpadnie przypadkowo do crossfadera, może zakłócić jego pracę. Najlepszym rozwiązaniem jest potencjometr elektromagnetyczny stosowany w mikserach marki RANE. Te potencjometry naprawdę są niezniszczalne. Jako dowód przedstawiam poniższy link.



























